W głównym nurcie

W głównym nurcie

Lokujemy się obok nurtu, więc nie możemy udawać, że główny nurt nie istnieje. Dlatego postanowiliśmy, że od czasu do czasu trzeba przypomnieć, czym żyje główny nurt. Albowiem naszym zdaniem rozlewające się po świecie zło należy piętnować, fałsz wyciągnąć na wierzch, a wszelką zauważoną manipulację demaskować. A mówiąc proekologicznie – szambo należy czyścić.

Nie wolno też zapominać o falach głupoty toczonej przez nurt. Tę zwyczajnie trzeba obśmiać, co będziemy się starać sukcesywnie czynić.

Postawiłem w tytule pytajnik, bo nie do końca jeszcze daję wiarę temu, co zdarzyło się na zorganizowanej wczoraj przez Donalda Tuska manifestacji w Warszawie.

Jurek Owsiak polecił wejść na scenę Donaldowi Tuskowi, a następnie zachował się co najmniej dziwnie.

Manifestacja, jeśli dobrze zrozumiałem intencje organizatorów, miała bronić Unii Europejskiej przed atakiem PiS-u, zaś samych Polaków przed wyprowadzeniem ich z UE.

Owsiak przemawiając podczas manifestacji ze sceny raczej Unii nie pomógł, bo jak na przykład rozumieć taką jego wypowiedź (szczególnie słowa dotyczące europejskiej biurokracji):

„Pan Donald Tusk. Spotkałem się z nim w Unii Europejskiej, kiedy po prostu licytowaliśmy. To była zabawa na rzecz WOŚP. Uciekam od polityki, ale szacunek dla pana, że wtedy była licytacja, że mogłem obejrzeć ten cholernie zbiurokratyzowany budynek, straszny, niesamowity. Tam nawet toaleta tak mała, że nie można było, jak usiąść. Pan tam wytrzymał”

Oczywiście, zdziwiło mnie, że taki mózgowiec, jak Juras - nie za bardzo chyba rozumie, że rozmawiając z Tuskiem w Warszawie też rozmawia z nim w Unii Europejskiej, ale to szczegół.

Najbardziej jednak poruszyło mnie ostatnie zdanie z tej wypowiedzi, bo to było jak przyłożenie z baśki byłemu „królowi Europy”.

Szacunek dla Tuska, że wytrzymał w brukselskiej toalecie? Taki żart z poważnego człowieka na scenie w obecności milionów potencjalnych wyborców?

To już chyba koniec świata, i jeśli dzisiaj do Donalda Tuska dotrze już fakt, że jest bohaterem toalety, że tak bardzo został przez Jurka ośmieszony... to orkiestra Owsiaka prawdopodobnie będzie grała jeszcze tylko jutro.

Oczywiście, może być i tak, że Jurek okaże się mocniejszy od Donalda, a w takim razie zjazd Tuska (i jego formacji) w dół jeszcze przyspieszy. I będzie też można stwierdzić, że Jurek Owsiak wreszcie zrobił coś dobrego dla Polski.

 

 

PS. Cytat na podstawie wpolityce.pl. Filmik z przedstawionego zdarzenia można sobie znaleźć np. na YouTube.

You have no rights to post comments