Trwa okres Wielkiego Postu... czas rozważania i uwielbienia nieskończonej miłości Boga do człowieka, która sprawiła, że jednorodzony Syn Boży, Jezus Chrystus - oddał za nas życie, przybity gwoźdźmi naszych grzechów do krzyża.

To czas, kiedy Chrystus kolejny raz wychodzi nam na spotkanie, by wziąć na swoje ramiona brzemię naszych grzechów.

To ta chwila, gdy Bóg krocząc po drogach naszego życia... szuka Ciebie i mnie – byśmy mu pozwolili się objąć swoją miłością. Albo może stoi gdzieś przy drodze i czeka z wyciągniętą ręką, choćby na najmniejszy gest z naszej strony.

A my... zawaleni pracą, skupieni na naszych problemach, oślepieni swoim odbiciem w lustrze, zajęci tysiącem ważnych spraw.

Dobry Boże... tak nam trudno Cię zauważyć, gdy spokojnie stoisz w ciszy i tylko na nas spoglądasz z nadzieją...

Zapraszamy dzisiaj do wysłuchania refleksyjnej piosenki... takiej w sam raz na ten czas. Jej twórcą i wykonawcą jest Jan Mazur, zaś instrumentalizacja jest dziełem Ryszarda Mazura.